Komunikat


 
Uwaga ważny komunikat! Okręg Przemysłowy w Parku!!
 
oddaj swój głos - zagłosuj przeciwko trującym inwe stycjom w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym
 
 

Logowanie






Nie pamiętam hasła
Nie masz konta? Załóż sobie

Gościmy

Odwiedza nas 5 gości

Statystyka

OS: Linux t
PHP: 4.4.9
MySQL: 4.1.24-log
Czas: 18:28
Caching: Disabled
GZIP: Enabled
Użytkownicy: 69
Nowości: 219
Linki: 34
Od 15.09.2006 odwiedziło nas Gości: 518390
Start
Woda z mózgu

Image 

"Ujęcia wody w Gdańsku i Sopocie mają być bezpieczniejsze. Naukowcy opracowali system monitorowania wód podziemnych, dzięki któremu będzie znana nie tylko jakość, ale też zasób wód w obu miastach.



Czy system monitoringu ujęć wody jest konieczny?
nie, to zbędne inwestycje, podziemna woda oczyszcza się sama
6%
tak, zagrożenia środowiskowe i działalność ludzi często powodują skażenia wody
72%
nikt by tego nie robił, gdyby nie moda i restrykcje unijne
22%

łącznie głosów: 676

 

Według planów sieć obserwacyjna umożliwi rozpoznanie pojawiającego się zagrożenia w środowisku wodnym, nie tylko w strefach ochronnych ujęć wody, ale na obszarze całego obszaru wodonośnego. Jak ten monitoring będzie wyglądał w praktyce? " (Trójmiasto.pl)



Jeżeli ktoś robi monitoring to znak, że jest już bardzo źle.
Tylko co po tej wiedzy? Monitoring nie chroni, może tylko informować.

Podziemny zbiornik wody to nie miska którą można wylać i napełnć ponownie czystą wodą.
Trójmiasto zasilane jest z połączonych ze sobą Głównych Zbiorników Wody Podzimnej nr 110 111, 112 i 116 obrazuje to powyższa mapka .

Woda podziemna płynie i wymienia się bardzo powoli - dlatego zaieczyszczenie tych zbiorników to katastrofa na kilkadziesiąt lat.

Pizometr miał by sens gdyby stał tuż przy źródle zanieczyszczenia i reakcja byłaby natychmiastowa, a nie po 20 latach od skażenia gdy skażona woda do pizometru do płynie.

Rodzi się pytanie po co ten monitoring skoro główne zagrożenia są znane i wiadomo gdzie się mieszczą. Wiadomo, że 150 hektarów wysypiska na zbiorniku wodnym przy najlepszych chęciach nie może tego zbiornika nie skazić - że to zwykły skandal wiadomo bez monitoringu.

 

Napisz komentarz (7 Komentarze)
 
Żałoba w Eko Dolinie
 

Image  Image

 

Od kilku dni w Eko Dolinie słychać jęk zawodu. Pan Premier Donald Tusk postanowił, że nowym ministrem zostanie  Pan profesor Andrzej Kraszewski, a nie wymarzony przez Eko Dolinę Pan Stanisław Gawłowski.

Image  Nie wiadomo na ile zbliżenie z „toksyczną” Sabiną K. mogło Panu vice ministrowi zaszkodzić ale na jego usprawiedliwienie trzeba zaliczyć iż nie jest pierwszym, który dał się zwieść urokowi Pani Prezes oraz stosowanym przez nią praktykom perswazji.

Najgorzej, że sześć pracownic, którym Pani Prezes obiecała po stówie za występ przed kamerami TV  w roli „Dyżurnego Społeczeństwa” wykuło już na blachę, dostarczone im kilkuminutowe przemówienia - jest jednak obawa, że mogą się one nie spodobać Nowemu Ministrowi - szczególnie, że nie wygląda on na takiego, który by w tańcu dawał się za nos wodzić.

Najwyraźniej całe przygotowania powitalne chyba jednak diabli wzięli, gdyż Minister chętnie zatańczy ale nie dla wszystkich będzie to przyjemne - niektórym zamierza zwyczajnie deptać po piętach, a zamiast "balu" zapowiada zwykły „łomot”.

 

 

 

Image 

 

Pan Premier Donald Tusk

i wszyscy zainteresowani

 

 

Eko Dolina zmienia ministra środowiska ?

 

W dniu 16.11.2009r Telewizja TTM nadała relację z Eko Doliny – olbrzymiego wysypiska śmieci zlokalizowanego w centrum Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego,  gdzie bawił wiceminister ochrony środowiska Stanisław  Gawłowski.

Relacja ta wzbudziła niepokój naszego Stowarzyszenia gdyż wynikało z niej, że minister bezkrytycznie akceptuje dewastację  Parku Krajobrazowego, a także błędne inwestycje i dewastację nowych obiektów oraz instalacji zbudowanych za unijne środki. Nasze stanowisko przekazaliśmy Ministrowi  Gawłowskiemu w piśmie z dnia 17.11.2009r – w załączeniu. Jednocześnie otrzymaliśmy pismo datowane na 16.11.2009r podpisane osobiście przez Ministra Nowickiego informujące, że w związku z otrzymaną dokumentacją fotograficzną, na wniosek Ministra Środowiska zostanie przeprowadzona w Eko Dolinie kontrola.

Wcześniej, również Prokuratura Okręgowa w Gdańsku zakwestionowała legalność nowych inwestycji rozpoczętych w Eko Dolinie i zażądała unieważnienia pozwolenia na budowę sortowni jako wydanego z rażącym naruszeniem prawa, a 25 listopada br. telewizja wyemitowała godzinny program na żywo,

relacja pod adresem http://www.tv-trwam.pl/index.php?section=pspnew&sectio=o10

W związku z brakiem reakcji Ministra Gawłowskiego na nasze pismo i spodziewaną dymisją ministra Nowickiego, który zarządził w tej sprawie kontrolę, nabieramy przekonania, że może chodzić o nie dopuszczenie do pełnej i rzetelnej kontroli spółki Eko Dolina po upublicznieniu trwającego tam skandalu oraz zatuszowanie kolejnej afery, a dymisja może wynikać z braku zgody ministra na dalsze tolerowanie i tuszowanie istniejącej w Eko Dolinie sytuacji, którą między innymi dobrze ilustruje film „Trefna sortownia” ( do obejrzenia na stronie www.ekopark.org.pl ) .

Jeżeli nasze przypuszczenia miały by się okazać prawdziwe oznaczać to będzie, że Rząd Donalda Tuska w istotnych dla społeczeństwa sprawach jest „zmuszony” podporządkować nawet lokalnemu biznesowi.

 

Zarząd Stowarzyszenia Ekopark

Łężyce, dnia 7 grudnia 2009r

 

 

Napisz komentarz (0 Komentarze)
 
Ministrowie na ringu?

 

MINISTER contra MINISTER

Okazuje się, że Minister Gawłowski nie ustosunkował się do naszego pisma i najwyraźniej jest jednak zwolenikiem wysypisk w Parkach Krajobrazowych i nie bardzo mu się podoba, zarządzona przez Ministra Nowickiego kontrola "Eko Doliny". Przypominamy, że Prokurator zarzucił, iż budowa sortowni jest nielegalna gdyż została rozpoczęta bez spełnienia wymaganych procedur. W kolejce do sprawdzenia stoją następne obiekty Eko Doliny budowane na tej samej zasadzie.

Widocznie dla Pana Macieja Nowickiego Ministra Środowiska ochy i achy zastępcy na temat Eko Doliny, są nie do przyjęcia i jak doniosła prasa ma zamiar podać się do dymisji. Czy rzeczywiście chodzi tylko o to? Czy grozi nam następna afera? Czego na prawdę obawia się minister? Czego nie chce firmować? Jakie są prawdziwe przyczyny jego ewentualnego odejścia? Czy dojdzie do dymisji? Bo przecież takich sortowni jak w Eko Dolinie zakupiono więcej. Wiele wyjaśnia wyzyta Ministra Gawłowskiego w "Eko Dolinie" z której filmowa relacja poniżej.

.
Napisz komentarz (0 Komentarze)
 
TRWAM
 
 
 
Napisz komentarz (0 Komentarze)
 
Martyna Wojciechowska Dziennikarz, Podróżnik

 

Image

"Przesunąć horyzont, zabrać z Parku hałdy śmieci" - to dobre motto do działania dla Wójta Gminy Wejherowo, Prezydenta Gdyni, Prezydenta Sopotu, Wójtów, Burmistrzów i Radnych miast i gmin przylegających do Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.

Znana pisarka, prezenterka telewizyjna, dziennikarka i podróżniczka, która widziała świat między innymi ze szczytów Kilimandżaro, Mont Blanc,  Aconcagua, Island Peak, Mount Everest, a nie tylko z perspektywy Eko Doliny  - zwróciła się do wyżej wymienionych władz z listem protestacyjnym.

W liście tym, przyłącza się do głosu tych wszystkich, którzy argumentują za ograniczeniem ekspansywnego rozwoju wysypiska śmieci pod nazwą Eko Dolina, które  może stać się ogromnym zagrożeniem dla ekosystemu Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.

Nie udokumentowane korzyści ekonomiczne wynikające z lokalizacji, nie mogą decydować o rozbudowie inwestycji, jeśli nieporównywalnie wzrasta zagrożenie dla środowiska naturalnego i dla ludności w nim zamieszkującej.

Image

 

Dziennikarka jednoznacznie ocenia działalność adresatów listu oraz ich pomysł aby:

        "wprowadzić wbrew woli mieszkańców i wbrew zasadom obowiązującym w Polsce i Unii Europejskiej strefę przemysłu uciążliwego i usług uciążliwych w samym sercu TPK.

         Jest to zaprzeczenie samorządowej idei władzy i dobitnie pokazuje interesy, którym Panowie służycie i którymi się kierujecie."

"Istniejące składowisko jest postrzegane jako element szpecący lokalny krajobraz naturalny. Z punktu widzenia ochrony przyrody samo składowisko, jak i związany z jego istnieniem transport odpadów, może mieć bardzo negatywne skutki dla zachowania walorów przyrodniczych. ... "

"Działalność kierownictwa komercyjnej spółki Eko Dolina, ukierunkowana na zysk finansowy kosztem degradacji przyrody oraz zupełny brak poszanowania dla potrzeb okolicznych mieszkańców, musi budzić naturalny sprzeciw u każdego, komu dobro mieszkańców i harmonia ze środowiskiem naturalnym leżą na sercu."

 

Martyna Wojciechowska

cały TEKST LISTU OTWARTEGO w Czytaj całość

podpisz też Nasz Apel do Władz RP

zrób to tutaj 

wklej na Twojej stronie poniższy kod do baneru  

<a href="http://www.ekopark.org.pl/" title="Protest" target="_blank">
<img src="http://www.ekopark.org.pl/images/stories/artykuly/Protest/p1130262rzc.jpg" width="172" height="142" border="3" alt="Protest" /></a>

 

Protest

SUBskrypcj@
Newsletter Ekopark

Twój email

Wpisz na listęWypisz z listy

dowiedz się więcej >> 

 

Napisz komentarz (0 Komentarze)
Czytaj całość…
 
Zlany Wójt

Image

 

"Zły wójt" - pod takim hasłem protestowała Młodzież Wszechpolska pod prywatnym domem Jerzego Kepki, wójta gminy Wejherowo.

Swoją satyrą na "bezmyślność czy chamstwo władz" Młodzież uświadomiła społeczeństwu oraz niezwykle celnie zdefiniowała i ujawniła prawdziwe zagrożenia dla Parku Krajobrazowego oraz przyczyny chorób nowotworowych.

 


 

Parkowi i naszemu zdrowiu bardziej niż odpady zagrażają Wójt i Radni Gminy Wejherowo, którzy nie tak jak w happeningu wiadrami lecz milionami ton śmieci zasypują Park Krajobrazowy.

Napisy na koszulkach "Renata z Gminy i Eko Doliny", "Pan Eko Władek", "Dyżurna Ewka", "Radny Uległy Tadzio" czy "Radny Pomocny Tomek" celnie oddawały charaktery i prawdziwe cele budowniczych "Eko Doliny Bis" zaś kominiarki miały symbolizować mafijny system władzy wprowadzony w Gminie Wejherowo oraz ukrywanie się wójta i radnych przed własnymi wyborcami.



 


 

Na zakończenie happeningu złożono wiązankę pogrzebową pod kukłą wójta ze wstęgą "Świętej Pamięci 440 tys. mieszkańców Trójmiasta - dziękujemy!".

Lalkę z twarzą Jerzego Kepki wraz z wiązanką i zbudowaną w czasie happeningu "Eko Doliną BIS," Wszechpolacy pozostawili pod furtką wójta.

 
Paweł Oleksik, lider pomorskich Wszechpolaków

 powiedział, że Wójt gminy został zaproszony na dyskusję na temat swojej działalności, ale "zlał" nas, dlatego my "zlewamy" jego -  "zlewając" wójta młodzi potraktowali go tak jak on traktuje społeczeństwo.

Napisz komentarz (0 Komentarze)
 
Prof. dr hab. Kazimierz Kossak-Główczewski

Image 

Ze zdecydowanym protestem do władz lokalnych, reprezentowanych przez  

Wójta Gminy Wejherowo Jerzego Kepka i Prezydenta Gdyni Wojciecha Szczurka,

zwrócił się  Profesor dr habilitowany Kazimierz Kossak - Główczweski

badacz stosunków społecznych z Uniwersyteu Gdańskiego

*****************************

"Ten kto ... łamie podstawowe prawa człowieka szydzi z niego,

ten kto nazywa śmiercionośny śmietnik Eko Doliną (Dolina Śmierci) jest kłamcą,

a wspólnie ci co tak czynią i mówią łamią Konstytucję RP,

Kartę Praw Podstawowych Unii Europejskiej w tym w szczególności prawa mniejszości etnicznych;

łamią ideę wolności i własności.

Uważam, że Eko Dolina jest przykładem łamania praw człowieka."

 

TEKST PROTESTU TUTAJ 

lub w

Czytaj całość

Napisz komentarz (0 Komentarze)
Czytaj całość…
 
Apel Internautów do władz RP

 

podpisz Nasz Apel do Władz RP

zrób to tutaj 

        Zatrwożeni pomysłem utworzenia w centrum Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, Okręgu Przemysłowego i Usług Uciążliwych, a także zamiarem złożenia w granicach Parku, na obszarze ponad 100 ha, na 30 metrowej wysokości hałdach, 15 mln ton odpadów o nieznanym składzie, w tym również niebezpiecznych, wydzielających rocznie 70 mln m3 trującego gazu wysypiskowego swobodnie rozpływającego się po Parku Krajobrazowym i docierającego do dużych osiedli mieszkaniowych Gdyni, Rumi, Redy, Pucka, Sopotu, Koleczkowa, Szemudu i całej okolicy w promieniu 20 km. Gazu, którego skład jest zmienny i oprócz gazów złowonnych zawiera metan, dioksyny i szereg innych szkodliwych związków

- prosimy o interwencję i niedopuszczenie do dalszej rozbudowy tej nietrafionej inwestycji, a także realizacji haniebnego pomysłu lokowania Okręgu Przemysłowego w Parku Krajobrazowym.

        Trójmiasto należy do aglomeracji o największej zachorowalności i umieralności (ponad 5000 zgonów rocznie) na choroby nowotworowe układu krążenia, okołoporodowe, cukrzycę i wiele pochodnych. Nie może być więc nikomu obojętny fakt, że niemal w jego centrum, w malowniczym TPK - pozwala się na utworzenie Okręgu Przemysłowego i największego składowiska śmieci (docelowo przewyższy nawet hałdę w Wiślince).

              Inwestora wspierają urzędnicy i decydenci, którzy zamiast bronić interesu mieszkanców, bronią interesu dochodowego biznesu.  W cywilizowanych krajach takie zjawisko ocenia się w kategorii sprzeczności interesów i urzędnicy sądzeni są w procesach karnych. 

       Czyżbyśmy więc nie należeli pod tym względem do Wspólnoty Europejskiej?

         Na walkę z rakiem Gdynia wydaje 3 mln zł rocznie (najwięcej w Polsce), a jednocześnie finansuje i stwarza warunki do lawinowego rozwoju tej choroby?

          W zaistniałej sytuacji nie może budzić zdziwienia, że mieszkańcy protestują. Nie ma społecznej akceptacji ani dla budowy Okręgu Przemysłowego ani dla rozbudowy śmietniska w centrum Parku Krajobrazowego, w bezpośrednim sąsiedztwie dużych osiedli mieszkaniowych oraz na tak wielkiej wysokości nad Gdynią.

       Arogancja właścicieli składowiska oraz wspierających ich poczynania urzędników i decydentów, którzy własny interes materialny (bo jakiż by inny?) stawiają ponad bezpieczeństwo obywateli jest karygodna i wymagająca zdecydowanego przeciwstawienia się przez decydentów wyższego szczebla - o co niniejszym się zwracamy.

  Z poważaniem,
 

PEŁNY TEKST LISTU w Czytaj całość

Zapraszamy do wyrażenia własnej opinii oraz do podpisania się pod tym listem.

Czekamy na Twój podpis.


 

Imagetu złóż podpis

zobacz listę podpisów

wklej na Twojej stronie poniższy kod do baneru  

<a href="http://www.ekopark.org.pl/" title="Protest" target="_blank">
<img src="http://www.ekopark.org.pl/images/stories/artykuly/Protest/p1130262rzc.jpg" width="172" height="142" border="3" alt="Protest" /></a>

Protest

Napisz komentarz (1 Komentarze)
Czytaj całość…
 
Największy Parkowy Śmietnik Świata

 

Niepozwólmy aby Trójmiejski Park Krajobrazowy stał się

Największym Parkowym Śmietnikiem Świata

 

podpisz Apel

Od trzydziestu lat toczy się batalia o zachowanie jednego z najbardziej unikatowych kompleksów leśnych Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. W czasach gdy Państwowy LAS stał się NICZYJ zaczeły się tu pojawiać dzikie wysypiska śmieci, a największe z nich zlokalizowano tuż obok Gdyni.

Wydawałoby się, że z nastaniem nowych czasów, problem przestanie istnieć.

I w tym momencie nastąpił pierwszy zgrzyt. Nowe władze nie dostrzegły, że las był i jest apolityczny, zaś miejscowi nuworysze  postanowili to wykorzystać i zaprojektowali w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym, jak dumnie ogłosili “legalne” wysypisko śmieci.

Na papierze Plany wyglądały pięknie więc lobbyści i "biznesowcy" łatwo obeszli ostatnich urzędników - obrońców przyrody i ochoczo przystąpili do zdobywania i konsumowania milionowych dotacji w tym również unijnych.

Konsumpcja szła gładko zaś protesty miejscowej ludności skutecznie zagłuszała agresywna propaganda sukcesu, a wyrzuty sumienia łagodziły niemałe apanaże.

I tu zazgrzytało po raz drugi. Po Gdyni rozszedł się smród. ... milionowe dotacje jakby wsiąkły lub wyparowały, a zamiast zapowiadanego cudu powstało najzwyklejsze wysypisko śmieci dla lepszego kamuflażu nazwane "Eko Doliną" - 15 mln ton ... niebezpiecznych odpadów ... złożone na 40 metrowej grubości hałdzie zajmie ponad 100 ha dawnego Parku i będzie wydzielało rocznie 70 mln m3 trującego gazu wysypiskowego swobodnie rozpływającego się po Parku Krajobrazowym i docierającego do Gdyni, Rumi, Redy, Pucka, Sopotu, Koleczkowa, Szemudu i całej okolicy w promieniu 20 km, a wszystko co “niby niechcący” wydostanie się z wysypiska spłynie do ujęć wody pitneji, plaż, rezerwatów przyrody, zaś na pobliskie pola uprawne i poniżej leżące lasy oraz osiedla mieszkaniowe opadną z wiatrem bakterie, grzyby, pleśnie, pyły przenoszące dioksyny i metale ciężkie!

I tu mamy zgrzyt trzeci. Ci którzy nie dali się jeszcze otumanić, mają węch i wzrok w miarę bystry, zaczęli dostrzegać absurdy tego pomysłu.

Image

W odwecie "ojcowie projektu" próbują skierować uwagę opinii publicznej na boczne tory wskazując, że problemem nie jest wysypisko lecz protestujący mieszkańcy. Nie zmniejsza to wagi problemu jakim jest wysypisko dla Parku Krajobrazowego i dzielnic Gdyni.

Nawet gdyby w sąsiedztwie wysypiska, nie było ani jednego mieszkańca to problem niestety pozostałby dalej taki sam! Dla mieszkańców i turystów działanie wysypiska będzie wyczuwalne w odległości 20 km, a pyły zawieszone z metalami ciężkimi, dioksynami i całą chemią mogą mieć zasięg nawet transgraniczny.

Nie mogąc od kilku lat, uzyskać w zgodzie z prawem niezbędnych pozwoleń na budowę, grupa trzymająca władzę w branży śmieciowej wpadła na pomysł totalnego obejścia przepisów.

Całość w czytaj wiecej

podpisz Apel

 

Napisz komentarz (0 Komentarze)
Czytaj całość…
 
W szponach Wójta, CKK i komercyjnego biznesu

 

Image

A miało być tak pięknie. Taki projekt zatwierdziły dziesięć lat temy gminy ale Wójt Mathea, Wójt Kepka i Kolesie z KZG zrobili z niego karykaturę 

 

Zobacz protesty mieszkańców

W dniu 10 czerwca 2009 w Urzędzie Gminy Wejherowo odbyła się dyskusja społeczna nad nowo opracowywanym przez CKK Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Wejherowo.

 

 Image

Do 14 lipca 2009 wójt wyznaczył termin na składanie uwag do tego dokumentu. Złożono już kilkaset wniosków, około 3000 następnych jest w drodze. Na zdjęciu przygotowywanie do wysyłki wniosków, które wpłynęły do Stowarzyszenia.

 Image

Najwięcej wniosków wpłynęło od mieszkańców Gdyni i Rumi.

 

Protest na postępowanie władz złożył też Profesor dr hab. Kazimierz Kossak-Główczewski kliknij zobacz treść wystąpienia Profesora.

 

Tytuł Studium jest bardzo mylący gdyż ze względu na pomysł całkowitej likwidacji otuliny Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego i lokalizacji w samym jego centrum strefy przemysłowej oraz usług uciążliwych - zapisy Studum mają bardzo istotny wpływ nie tylko na teren gminy Wejherowo lecz głównie na losy Parku Krajobrazowego, a szczególnie na

rozwój Gdyni i Rumi oraz zdrowie i bezpieczeństwo ich mieszkańców 

którzy do tej pory są bardzo skutecznie izolowani od prawdziwych informacji. Jako jedna z pierwszych zagrożenie to dostrzegła Pani Profesor Joanna Senyszyn, która od 2004 roku czynnie włączyła się w obronę Trójmiejskich lasów, ostatnio złozyła interpelację do ministra środowiska oraz interpelację do ministra infrastruktury, a nie bacząc na nowe obowiązki euro posła znalazła czas i wzięła udział w dyskusji mieszkańców z przedstawicielem Eko Doliny.

Zgoła odmienną postawą wykazał się Wójt Jerzy Kepka, który jak zwykle przezornie nie pojawił się na spotkaniu. Najwyraźniej na mieszkanców obraziła się również Wójcina Pani Bożena Szczypior, która na poprzednich spotkaniach dzielnie broniąc Wójta usłyszała od mieszkańców i Pani Poseł wiele gorzkich słów prawdy. Na spotkanie nie przybył też żaden z Radnych Gminy ale to nic dziwnego. Jak wieść gminna niesie Panowie Radni, suto obdzieleni przez wójta zleceniami i synekurami, wolą pilnować własnych interesów niż interesować się przyszłością "Wójtagminy". Zastanawiający natomiast może być całkowity brak zainteresowania tematem ze strony Prezydenta Szczurka, któremu zaprzyjaźniony wójt, niejako na wycieraczce Gdyni, lokalizuje potężne wysypisko śmieci

- czyżby dla władz Gdyni obojętne było zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców? Skala i docelowa wielkość tego “ekologicznego” przedsięwzięcia, zlokalizowanego w TPK – to składowanie 15 mln ton odpadów na hałdach o wysokości ponad 28 m nad poziomem terenu !!!. Należy tu zaznaczyć, że składowisko tej wielkości, zawierające 70% odpadów biodegradowalnych, emituje rocznie do środowiska ponad siedemdziesiąt mln m3 gazu wysypiskowego o trudnym do określenia składzie – możliwość udziału ponad czterystu związków chemicznych, w tym rakotwórczych.

Image

Wszystko to, oraz dodatkowo metale ciężkie, związki chemiczne, w tym rakotwórcze, patogeny chorobotwórcze roznoszone w pyle opadającym oraz zawieszonym na duże odległości, do kilkudziesięciu kilometrów poza teren składowiska mogą spowodować realne zagrożenie dla zdrowia i życia nie tylko “grupy osób” lecz kilkuset tysięcy mieszkańców Gdyni, Rumi, Redy i okolic, a w przypadku kataklizmu (ulewa, huragan, epidemia) katastrofę ekologiczną niewyobrażalnych rozmiarów. W tym aspekcie arogancja właścicieli składowiska oraz wspierających ich poczynania projektantów, urzędników i decydentów, którzy interes materialny (bo jakiż by inny?) stawiają ponad bezpieczeństwo obywateli jest karygodna i wymaga zdecydowanego obywatelskiego sprzeciwu. 

Śmierdząca etyka i moralność.

Temat jest na tyle w cudzysłowie i dosłownie śmierdzący, że wszyscy decydenci woleli spotkania z mieszkańcami uniknąć rzucając na pożarcie Panią Małgorzatę Ossowską współwłaścicielkę biura projektów "CKK Architekci" z Gdyni, która samotnie prowadziła nierówną dyskusję z mieszkańcami - nierówną bo na setki rzeczowych argumentów miała wciąż tylko jedną i tą samą odpowiedź "wysypisko było jest i będzie". Najwyraźniej ze strachu przed Wójtem i w obawie o utratę intratnego zlecenia pani Małgorzata nie zauważyła nawet jak bardzo odbiegła od zasad i etyki urbanisty oraz poglądów moralnych wyrażanych z kolei przez Panią Marię Ossowską. Analizując niektóre wypowiedzi można dojść do nieodpartego przekonania iż Wójtowi Kepka i Małgorzacie Ossowskiej obce są podstawowe i uniwersalne zasady takie jak: "Nie zabijaj", "Miej godność i szanuj cudzą", "Nikt nie może być jednocześnie sędzią i stroną w danej sprawie - szczeglnie własnej", "Nie może byś stosowana przemoc przez tych, którzy dzierżą władzę polityczną w stosunku do tych, którzy jej podlegają". Blizkie są im za to zasady: "okazywania ślepego posłuszeństwa" i "pomnażania zysku". W związku tym uważają, że mogą stosować różne chwyty aby uzyskać jak najwięcej ponosząc przy tym jak najmniejsze koszty. Wg ich koncepcji skoro mają władzę to nie muszą się liczyć ze społecznością lokalną.

Recepta na Spokój Święty.

Cudowną receptę na opędzanie się od mieszkańców wymyślił Wójt Kepka. Do poprzedniej wersji Studium opracowanego przez CKK zostało złożonych co najmniej 30 zastrzeżeń i wniosków podpisanych przez kilkadziesiąt osób każdy. Spowodowało to skierowanie Studium do poprawy. Mimo to Wójt nie był uprzejmy odpowiedzieć na żaden wniosek ani poinformować co się z nimi stało. Projektantka miotała się składając sprzeczne zeznania, aż w końcu wykrztusiła, że wójt uznał iż wykładając poprzednią wersję Studium po prostu się pomylił, a skoro wyłożenie było błędne to tak jakby go w ogóle nie było. Image Wójt uznał, że nie można więc było składać wniosków i zastrzeżeń do czegoś czego nie było.  Tym bardziej nie trzeba odpowiadać na coś czego nie ma. Zdaniem Wójta nie ma żadnych wniosków - chociaż zostały złożone i leżą na jego stołku. Prawda, że  genialne. Teraz gdy tylko wpłynie jakiś niewygodny wniosek to wójt oświadczy, że poprzednio się mylił i wniosek sam zniknie.

Aby przybliżyć meritum sprawy przedstawiamy poniżej kilkanaście, naszym zdaniem najciekawszych wniosków, których wg wójta fair play po prostu nie ma:

 

Propozycja zapisu w Studium opracowana przez mieszkańców

Stanowisko Stowarzyszenia Ekopark

Kiedy Wójt się mijał z prawdą ? - Wniosek 5

Wniosek 17

Wnioski 1 - 4

Wnioski 8 - 16

Wnioski 18 - 23

 

Napisz komentarz (1 Komentarze)
Czytaj całość…
 
1:0 dla mieszkańców

Przystąpienie Stowarzyszenia Ekopark do protestu mieszkańców ul Bursztynowej wywołało wyraźne niezadowolenie w Urzędzie Miasta Gdyni. Na wstępie spróbowano sprawdzonej metody eliminacji niewygodnych ze sprawy. W wyniku odwołania stowarzyszenia Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało że Urząd nie ma racji i Stowarzyszenia Ekopark jest stroną postępowania.   Postanowienie SKO tutaj.

"Ostatecznie trwająca 4 lata walka obywateli z władzą zakończyła się definitywnym i bezapelacyjnym zwycięstwem obywateli. Przypadek ulicy Bursztynowej jest bardzo ważnym przykładem komunikacji społecznej w Gdyni".

"Na sam koniec radzę wszystkim walczyć o swoje. Nie będzie łatwo, ale jak wykazał nasz przypadek, znajdzie się dużo ludzi chętnych do pomocy i można zwyciężyć. Dzięki takim działaniom i współpracy jest szansa, że zmniejszy się ignorancja i wykorzystywanie swoich pozycji przez niektórych urzędników przy wykonywaniu swoich obowiązków. Działają oni przecież kosztem zwykłych mieszkańców naszej Gdyni. Mam nadzieję, że nasi urzędnicy będą po prostu lepsi" mówi mgr inż. Jerzy Gatz.

Szczegółowy opis walki mieszkańców na stronach "Gazety Świętojańskiej" gdzie sprawie poświęcono szczególnie dużo uwagi.

( zobacz : wyrok WSA w Gdańsku z 2.07.2008 ).

 

 

Image 

Gdynia, dnia 04 kwietnia 2008 r

 

 

 Samorządowe Kolegium Odwoławcze

 

            za pośrednictwem

 

Prezydenta Miasta Gdyni

 

 


UOD.JS.7335-103/07/08 post. adm w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację stacji paliw płynnych w Gdyni przy ulicy Bursztynowej

 

zażalenie

 

Zaskarżam postanowienie Prezydenta Miasta Gdyni z dnia 18.03.2008 odmawiające dopuszczenia organizacji społecznej do udziału na prawach strony, w prowadzonym przez Urząd Miasta Gdyni Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa postępowaniu UOD.JS.7335-103/07/08

 

zarzucając:

1.     Naruszenie przepisów prawa procesowego

2.      Naruszenie przepisów prawa materialnego

 

i wnoszę o:    Uchylenie zaskarżonego postanowienia

Uzasadnienie - w czytaj całość

 

Czytaj całość…
 
W Eko Dolinie

 

Image

Zarząd znanej śmieciowej spółki, drogą zatrudniania osób wydających decyzje administracyjne oraz zatrudniania w Radzie Nadzorczej osób zarządzających gminami zbudował strukturę w swej istocie mafiną, pozwalającą na bezkarne łamanie i obchodzenie prawa. Jest w stanie lobbować i wywoływać naciski na organa sejmu i administracji państwowej. Aby zabezpieczyć interesy mafijnej „grupy trzymającej władzę” wprowadzane są niekorzystne zmiany nawet w ustawach i rozporządzeniach Wojewody Pomorskiego.

Od mieszkańców otrzymaliśmy informację, że zamierzają czynnie zaprotestować przeciw zakłamywaniu informacji przekazywanych opinii publicznej przez władze Gminy Wejherowo oraz Urzędy Administracji Państwowej podporządkowane interesom  Zarządu spółki zarządzającej gdyńskim wysypiskiem śmieci w Łężycach.

Mieszkańcy protestują przeciw niespotykanej arogancji i lekceważeniu społeczeństwa, którym emanują ww podmioty oraz bezprawnemu rozpoczęciu rozbudowy istniejącego wysypiska śmieci mimo, że jest ono niewaściwie eksploatowane, niewłaściwie zaprojektowane, a przede wszystkim brak jest społecznej akceptacji dla rozbudowy śmietniska w centrum Parku Krajobrazowego, w bezpośrednim sąsiedztwie dużych osiedli mieszkaniowych  oraz na wysokości  190 m nad Gdynią.

Napisz komentarz (5 Komentarze)
 
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 nast. » koniec »»

Pozycje :: 1 - 13 z 63
Wydanie polskie: Copyright (C) 2005 Polskie Centrum Joomla! :: (C) 2010 Ekopark czy Eko Dolina
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem udostępnianym na warunkach licencji GNU/GPL.